![]() | |||
| |||
Opracowano na podstawie wykładu dr Harald'a LutteraNa początku naszej ery w dolinie Parsęty żyły plemiona germańskie: najpierw Rugianie, potem Burgundowie. Podczas gdy nad Renem pod wpływami rzymskimi powstawały już okazałe miasta, Germanie żyli na naszym obszarze jedynie w małych osadach. Zachodniosłowiańscy osadnicy zaczęli nadciągać stopniowo gdy 500 lat później panował na zachodzie król Franków Chlodwig. Nie znany im jeszcze był podział pracy. Na piaszczystej wyspie na Parsęcie mieli tylko tymczasowe nieumocnione osady. Pod koniec wieku zbudowali na górze zamkowej zamek obronny dla 50 - 80 osadników. Około 800r., gdy na zachodzie został koronowany na cesarza Karol Wielki, miejscowość ta miała podobno 100 mieszkańców. W odróżnieniu od innych zachodniosłowiańskich plemion na zachodzie i południu wytworzyły się tutaj blisko Bałtyku osady plemienne, z własną kulturą, której relikty znajdowane były wokół góry zamkowej. Nazywani byli przez swoich sąsiadów Pomorzanami. Około roku 900, za panowania niemieckiego króla był Ludwika Dziecię, sytuacja ta umocniła się. Wraz z umocnieniem się struktur plemiennych zawiązywała się siedziba władzy. Zamek obronny na górze zamkowej stał się siedzibą przywództwa plemiennego i orszaku. Miejscowość miała wtedy liczyć około 200 mieszkańców. Ponieważ góra zamkowa ze swoim wałem obronnym z biało lśniącej brzozy robiła duże wrażenie, powstała nazwa: Biały Gród, względnie zachodniosłowiańska: Białogard, z czego potem dla łatwiejszej wymowy powstało słowo Belgard. W dawnych dokumentach używano po prostu łacińskiego słowa oznaczającego biały - Alba. W starych źródłach skandynawskich nazywa się podobnie: Belagardh. Tak jak gród podobnie też nazywamy przyległy mu obszar Land Belgard, sięgający w tamtych czasach aż do okolic Szczecinka. Aby sprostać potrzebom życiowym panów grodu i ich świty rozwinęło się poza obszarem grodu w tzw. suburbium rzemiosło i także stopniowo handel, które rozwinęły się z biegiem czasu, gdy sól wydobywana w Kołobrzegu transportowana była drogą wodną do Białogardu i stąd dalej. Tak osada stopniowo zmieniała swój wiejski charakter na rzecz wielkiej osady miejskiej. Dlatego opierając się na pewnych źródłach można twierdzić, że Białogard już około 999 roku musi być określany jako miasto w sensie ówczesnego stanu rozwoju.
Około roku 1000, kiedy Otto III uznał Polskę za kraj chrześcijański, miało to małe miasteczko 300 mieszkańców. Ze źródeł pochodzących z tamtych czasów wynika, że miasto już wtedy było centralnym ośrodkiem całej okolicy. Jednocześnie Białogard był siedzibą rodu, z silnymi umocnieniami obronnymi. Ale okazało się, że zamek nie był wystarczająco mocny, aby chronić teren. Król polski Bolesław Chrobry pobił Pomorzan i założył biskupstwo w Kołobrzegu, które jednak istniało tylko na papierze. Biskup, pochodzący z Niemiec, nigdy w rzeczywistości nie sprawował tam urzędu. Także pojawiający się w dokumentach Franco z Białogardu, zajmował tylko nominalną posadę. Wojna posuwała się dalej i po wycofaniu się polskich wojsk Pomorzanie znów panowali bezspornie nad swoim krajem. Ich pierwszy znany z imienia książę Zemuzil wystąpił już w 1046r. do sejmu Mersburga jako równoprawny księciu polskiemu i czeskiemu. Ten protoplasta dynastii Gryfitów miał swoją rezydencję czasowo w Kołobrzegu i w Białogardzie. Około 100 lat później, gdy w 1102r. kraj Pomorzan opanował Bolesław Krzywousty, Białogard posiadał 500 mieszkańców.Miasto było wówczas centralnym punktem obszaru zasiedlonego przez Pomorzan. Z kroniki Galla Anonima dowiadujemy się, że podczas zdobycia tego "znaczącego królewskiego miasta zdobyto niezmierzone łupy". W 1107r. podczas następnej wyprawy Białogard znów został zdobyty i znów określano go jako Civitas Alba, czyli, władczy i bogaty w ludność. A ponieważ tego rodzaju rozwój nie przebiegał z dnia na dzień, można powiedzieć nie bez racji, że już 100 lat wcześniej w roku 999, stary Białogard zdobył prawo do miana "miasto". Trzecia polska wyprawa w tamtym stuleciu, prowadziła w 1122 roku na Szczecin, ówczesną siedzibę książęcą,
ponieważ Białogard nie wydawał się już bezpieczny. Książę Wartisław musiał się poddać i zaakceptować przyjęcie
chrześcijaństwa z polskiej ręki. Gdy biskup Otto von Bamberg przemierzał kraj z misją, dotarł w 1124 roku do
Białogardu, które zostało dobitnie określone w aktach jako "miasto" względnie "urbis". Jego próba
chrystianizacji nie udała się, ponieważ warstwa społeczna rządząca młodym miastem nie zaakceptowała wiary
narzuconej przez polskiego księcia. Około 1200 roku, nadciągnęły nad miasto czarne chmury i wtedy to opuściło miasto blisko 500 mieszkańców.
Białogard należał wówczas z całym krajem pomorskim do rzeszy niemieckiej, w której panowanie oddali się w 1181
roku książęta pomorscy. Książę pomorski otworzył swój kraj na zachodnią religię i cywilizację i zachęcał
niemieckich duchownych i osiedleńców do kolonizacji. Od 1234 roku przydzielono niemieckim rzemieślnikom i
kupcom prawo zasiedlenia i narzucono nowopowstałym miastom prawo niemieckie. W 1299 do miasta stale napływała ludność niemiecka - gród początkowo słowiański, stopniowo
przeistaczał się w niemiecki. Wprawdzie miasto doświadczyło zmiany kulturowej, ale w codziennym życiu
mieszkańców zmieniło się początkowo niewiele, ponieważ w większości była to ludność, która obok skromnego
rzemiosła i handlu zajmowała się głównie rolnictwem. Miasto miało własny dochód i mogło kontynuować swój
rozwój. Wraz z nadaniem praw miejskich (2 sierpnia 1299 roku) otrzymało również przyległe wsie Lülfiz (Lulewice), Rostin (Rościno),
Panknin (Pękanino) i Klempin (Klępino) wraz z dodatkowym prawem użytkowania. W 1300 roku kiedy Hansa stała się organem władzy obszaru północnoniemieckiego miał Białogard około 800
mieszkańców. Rozwój ten wzmógł się kiedy rządzący książę Warcisław IV w 1315 roku przeniósł swoją siedzibę do Białogardu i uczynił to miasto swoją rezydencją. Stało się to okazją do budowy Kościoła Mariackiego i murów miasta z ich bramami. Białogard stał się zamożnym miastem, które odgrywało też pewną rolę w związku hanzeatyckim. Na rok 1400 przypadają złote lata cechów, twierdzi się też, że liczba mieszkańców wynosiła wtedy 1000. Po czasach spokojnego rozwoju miasto zaczęło jednak odczuwać skutki swego położenia politycznego. Białogard był od północy, wschodu i zachodu otoczony przez Biskupstwo Kamieńskie, na południu przez Brandenburgię i Świdwin. Przez to właśnie w 1389 roku białogardzianie musieli wesprzeć swojego księcia przeciw biskupstwu kamieńskiemu. W 1408 roku książę zawarł na zamku w Białogardzie pokój z biskupstwem. Poważniejsza sytuacja nastąpiła, gdy miasto popadło w konflikt wojenny, który wszczęła Brandenburgia roszcząc sobie prawa do nowych zysków. To doprowadziło między innymi do rozlewu krwi na tzw. wrzosowisku "Langenschen". Stało się to 15 lipca 1469 roku. Spór rozpoczął się od tego, że pewien chłop z Remmin przekazał innemu chłopu ze wsi białogardzkiej krowę na pastwisko pod warunkiem, że mieszkaniec Białogardu przetrzyma tę krowę przez zimę u siebie. Na wiosnę 1469 r. zażądał mieszkaniec Remmin zwrotu swojej krowy, jednak otrzymał odmowę, na co kilku chłopów z Remmin z przyjaciółmi ze Świdwina pewnej nocy wzieli siłą. Mieszkaniec Pomorza wykorzystał sytuację i sprowadził sobie pewną ilość krów z Remmin. Teraz uskarżali się mieszkańcy Remmin u Jakoba von Polenz, który przekazał dalej skargę do Karstena von Wapersnow, władcy zamku w Białogardzie. Ten jednak wyrzucił oskarżycieli. Na rozkaz wójta białogardzkiego bydło zostało zebrane i przypędzone do Świdwina. Wściekły Karsten von Wapersnow zbudował duży stos (mur), aby napaść na Świdwin. Jakob von Polenz przewidział sytuację. Pod wodzą rycerza Christopha von Polenz nadciągnęła duża liczba rycerza i pachołków, mieszczan i chłopów naprzeciw wrogowi. W Langenschen borze między "Ziezenow" a Lengen doszło do bitwy, która dzięki działalności Christopha i jego rycerzy zakończyła się po 3 godzinach bitwy zwycięstwem mieszkańców Świdwina. Informowano o 300 zabitych i 100 wziętych do niewoli (i 100 zakładnikach), którzy zostali przywiezieni do Świdwina 50 zdobytymi wozami. Około 1500 roku miało miasto liczyć już około 2000 mieszkańców. Zaczynające się nowe pięćsetlecie przyniosło w 1545 roku, wraz z reformacją przyniosło miastu wiele innowacji. I tak w 1562 roku została zarejestrowana urzędowo po raz pierwszy szkoła miejska. Około 1600 roku doliczyć się już można 3000 mieszkańców. W 1618 roku Białogard robił wspaniałe wrażenie. Miasto było zamożne. Jego mieszkańcom powodziło się tak dobrze, że w 1616 roku rada postanowiła przy pomocy zarządzenia policyjnego opodatkować nadmiar dóbr, który przejawiał się w przesadnych strojach, obchodach ślubnych i pogrzebowych.
A potem los się odmienił. W 1627 roku dosięgła miasto wojna trzydziestoletnia. Było ono wielokrotnie zdobywane i palone przez katolików i Szwedów. Do tego doszła dżuma. Pod koniec wojny miasto liczyło już tylko 1000 mieszkańców. Przez pokój w Osnabrück w 1648 roku popadł Białogard ze znaczną częścią Pomorza pod Branderburgię, dawnego wroga, który od początku brutalnie wstrząsnął zdobytym terenem. W 1700 roku, co wiadomo już dokładnie, Białogard liczył 1445 mieszkańców. Wraz z rozpoczynającą się centralizacją miasto straciło swe dawne znaczenie obronne. W 1714 roku (względnie 1721 roku) Białogard otrzymał stały garnizon, ale jeszcze bez koszar. Podczas wojny siedmioletniej w roku 1760 miasto opanowali Rosjanie. W 1765 roku duża część jego część została zniszczona przez pożogę - w planach odbudowy miasta zachowano struktury średniowieczne. W 1800 roku gdy Europę opanował Napoleon, miasto liczyło 1827 mieszkańców. Pomimo słabości Prus, wraz z reformami wprowadzonymi przez "Stein und Hardenberg" zmienione zostały relacje między obywatelami a państwem. Uchwalono nową ustawę miejską zapewniającą wolność wykonywania zawodu, ograniczając znaczenie cechów. Administracja miejska nie była też już traktowana jako dostojnicy miejscy. Ożywiła się w tym czasie gospodarka co objawiało się w zakładaniu browarów i gorzelni. Za nimi zaczęły pojawiać się tkalnie i bielawnie. W 1850 roku liczba mieszkańców wzrosła do 3845. Rozwój miasta następował także dzięki rozbudowie szos od 1846 roku i potem od roku 1858 również kolei żelaznej. Skutkiem tej rosnącej industrializacji miasta (zostały również otwarte liczne przedsiębiorstwa obróbki drewna i żelaza) rośnie liczba mieszkańców w 1890 roku do 7044 osób. Również wiele dzieje się w zakresie kultury. Do około 1800 roku tak zwane życie społeczne rozgrywało się (z wyjątkiem aktywności Towarzystwa Strzeleckiego) najczęściej w obrębie różnych cechów, teraz powstaje jedna kultura mieszczańska z bogatym życiem cechowym. Wraz z pojawieniem się myślenia wolnościowego powstaje w 1848 roku pierwsza gazeta białogardzka "Zeitung Oie Kometenstrahlen", była jednak zbyt liberalna i nie mogła się długo utrzymać. Została w 1852 roku wyparta przez "Belgarder - Polziner Kreisblatt, od 1880 roku uzupełniony przez "Belgarder Zeitung". W 1863 roku otworzyło swe podwoje liceum a w 1868 roku gimnazjum, które zastąpiło znaną od 1712 roku szkołę łacińską. Białogard zaczął tracić swój rolniczy charakter. Niestety dobra passa została przerwana. Tylko w 1879 roku 138 mieszkańców wywędrowało z miasta do Ameryki z powodu nędzy. W 1900 roku Białogard liczył 8045 mieszkańców. Milowy krok w dalszym rozwoju miasta nastąpił wraz z budową w 1898 roku gazowni i zaraz w następnej kolejności otwarciem w 1911 roku centrali i następującym po tym uruchomieniu licznych kolejek wąskotorowych. Elektryfikacja stworzyła nowe możliwości. Również budownictwo w samym mieście rozwijało się (zwłaszcza na ulicy FriedrichStrasse (ob. Wojska Polskiego) i na późniejszej HidenburgStrasse (ob. 1-go Maja)). W 1901 roku zbudowano pierwsze koszary dla artylerii na KörlinerStrasse. W 1910 roku było już 9262 mieszkańców. Wybuch wojny w 1914 roku załamał ten rozwój. Wraz z jej zakończeniem, po abdykacji monarchii, mogła powoli zakorzeniać się w Białogardzie demokracja. Po rozwiązaniu trzyklasowego prawa wyborczego, po raz pierwszy nie tylko właściciele lecz także zwykli robotnicy i rzemieślnicy mogli brać udział w wyborach do Rady Miasta. W 1920 roku miasto miało już około 11000 mieszkańców. W roku puczu Kappa związek krajowy posiadaczy ziemskich chciał przemocą usunąć demokrację. Nowy burmistrz Müke pchnął do przodu budownictwo mieszkaniowe. Miejskie zakłady zaopatrzenia miasta zostały rozbudowane (wodociągi i kanalizacja). Politycznie miasto było prawicowe. Partią rządzącą była DNVP. W pierwszych wyborach do Reichstagu w 1924 roku uzyskali oni tutaj trzecią co do wielkości ilość głosów (po Satzig i Rothenburg). W Radzie Miasta ci nacjonaliści byli od 1929 roku reprezentowani przez 9 członków plus 9 dalszych reprezentantów obywatelskich; sojaldemokraci mieli 4 członków. W 1930 roku, w roku dekretów z Brüning, Białogard liczył około 13000 mieszkańców. W 1945 roku, krótko przed końcem wojny, statystyki podawały14345 mieszkańców. W tym roku miasto straciło swój dawny charakter. W tych przejściowych czasach było ono pod względem liczby ludności w najniższym punkcie swego istnienia. Resztki ludności niemieckiej zostały wygnane o ile nie uciekły już przed wkroczeniem Armii Czerwonej a miasto przejęły władze polskie. W 1950 roku, Białogard liczy już 12708 mieszkańców. Miasto stało się polskie i ściśle zintegrowane. Tylko nieliczni Niemcy, którzy trafili tu po wojnie żyją do dziś. W 2000 roku miasto miało około 25000 mieszkańców. | |||
|
| |||